
Gdybym był diabłem, w tym momencie w Kościele i na świecie zrobiłbym wszystko, co w mojej mocy, aby zdyskredytować kapłaństwo, podważyć autorytet Ojca Świętego, zasiać wątpliwości co do Magisterium i spróbować przekonać wiernych, że mogą polegać jedynie na własnych wewnętrznych instynktach i prywatnych objawieniach.
To jest po prostu przepis na oszustwo.