
ECo roku o tej porze pojawia się przewidywalny lament, że „znaczenie Bożego Narodzenia” zostało utracone. Niewątpliwie zostało ono mocno skomercjalizowane, czy to przez korporacje, Hollywood, czy przemysł muzyczny. W związku z tym chrześcijanie mogą czuć pokusę, by potępić tę kulturę, dając upust swojemu oburzeniu i konsternacji z powodu tego, jak Boże Narodzenie zostało zawłaszczone.
A jednak, niezależnie od tego, czy ludzie rozumieją to chrześcijańskie święto, czy nie, wciąż korzystają z jego skutków, gdy zbliża się Boże Narodzenie. To jak minuty przed świtem, kiedy pierwsze promienie słońca zaczynają rozpraszać ciemność, przemieniając ponure chmury na horyzoncie w płonące węgle, zwiastujące nadejście słońca. Nawet jeśli ktoś jest tak zajęty i pochłonięty swoimi sprawami, że zupełnie nie zdaje sobie sprawy ze wschodu słońca, nadal korzysta z dobrodziejstw światła i ciepła promieni słonecznych.Kontynuuj czytanie









































