
CAN czujesz to? Możesz to zobaczyć? Na świat, a nawet na sektory Kościoła, spływa obłok zamieszania, który przesłania, czym jest prawdziwe zbawienie. Nawet katolicy zaczynają kwestionować moralne absoluty i czy Kościół jest po prostu nietolerancyjny - stara instytucja, która pozostaje w tyle za najnowszymi osiągnięciami w psychologii, biologii i humanizmie. To rodzi to, co Benedykt XVI nazwał „tolerancją negatywną”, dzięki której, aby „nikogo nie urazić”, znosi się wszystko, co jest uważane za „obraźliwe”. Ale dzisiaj to, co faktycznie jest uważane za obraźliwe, nie jest już zakorzenione w naturalnym prawie moralnym, ale jest napędzane, mówi Benedykt, ale przez „relatywizm, to znaczy dać się miotać i„ porywać każdym wiatrem nauczania ””. [1]Kardynał Ratzinger, Homilia przed konklawe, 18 kwietnia 2005 mianowicie, cokolwiek jest „politycznie poprawny." A zatem,
Rozprzestrzenia się nowa nietolerancja, to całkiem oczywiste. Istnieją dobrze ugruntowane standardy myślenia, które mają być narzucone każdemu… W ten sposób zasadniczo doświadczamy zniesienia tolerancji… abstrakcyjna, negatywna religia staje się tyrańskim standardem, którego wszyscy muszą przestrzegać. — PAPIEŻ BENDYKT XVI, Światło Świata, Rozmowa z Peterem Seewaldem, s. 52
Niebezpieczeństwo, jak na ironię, polega na tym, że ludzie już go nie widzą. Rzadko naucza się rzeczywistości grzechu, wieczności, nieba, piekła, konsekwencji, odpowiedzialności itp., A jeśli tak jest, to bagatelizuje się lub wstrzykuje fałszywą nadzieję - taką jak nowość, że piekło pewnego dnia będzie puste i że wszyscy to zrobią ostatecznie być w Niebie (zob Piekło jest prawdziwe). Druga strona medalu to przesadna reakcja na ten relatywizm moralny, w wyniku której niektórzy katoliccy komentatorzy uważają, że żadna rozmowa nie jest kompletna bez dobrego, surowego ostrzeżenia dla swoich słuchaczy, że zostaną potępieni, jeśli nie pokutują. W ten sposób zarówno miłosierdzie, jak i sprawiedliwość Boga są nadszarpnięte.
Moim zamiarem jest pozostawienie wam możliwie jasnej, wyważonej i prawdziwej reprezentacji tego, kto i jak jest zbawiony zgodnie z Pismem i Świętą Tradycją. Zrobię to, przeciwstawiając dominującą relatywistyczną interpretację Pisma Świętego, a następnie podam autentyczne i stałe nauczanie Kościoła katolickiego.
KTO JEST ZBAWIONY?
I. Akt woli, akt wiary
In dzisiejsza Ewangeliaczytamy piękny fragment o pasterzu, który opuszcza całe swoje stado, aby uratować „zagubioną owcę”. Kiedy go znajduje, kładzie go na swoich ramionach, wraca do domu i świętuje razem ze swoimi
sąsiedzi i przyjaciele. Interpretacja relatywisty jest taka, że Bóg przyjmuje i wita w swoim domu każdy „Zagubione owce”, bez względu na to, kim są i co zrobili, i że każdy w końcu trafia do Nieba. Przyjrzyjmy się teraz bliżej temu fragmentowi i temu, co Dobry Pasterz mówi swoim sąsiadom po powrocie do domu:
Raduj się ze mną, bo znalazłem zagubioną owcę. Powiadam wam, w ten sam sposób będzie więcej radości w niebie z jednego grzesznika, który pokutuje, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu prawych ludzi, którzy nie potrzebują pokuty. (Łk 16: 6-7)
Zagubiona owca zostaje „znaleziona” nie tylko dlatego, że Pasterz jej szukał, ale dlatego, że owca była skłonny wrócić do domu. Ten chętny „powrót” w tym fragmencie jest określony jako „grzesznik, który okazuje skruchę”.
Maxim: Bóg szuka każdej „zagubionej” duszy na ziemi. Warunkiem powrotu do domu w ramionach Zbawiciela jest akt woli, która odwraca się od grzechu i zawierza się Dobremu Pasterzowi.
II. Zostawiając przeszłość za sobą
Oto kontrastująca przypowieść, w której główny bohater nie szuka „zagubionego”. W historii syna marnotrawnego ojciec pozwala swojemu synowi opuścić dom i oddać się życiu grzesznemu
przyjemności. Ojciec nie szuka go, ale raczej pozwala chłopcu korzystać z wolności, która paradoksalnie prowadzi go do niewoli. Pod koniec tej przypowieści, gdy chłopiec rozpoczyna podróż do domu, ojciec podbiega do niego i obejmuje go. Relatywista twierdzi, że to dowód na to, że Bóg nikogo nie potępia ani nie wyklucza.
Bliższe przyjrzenie się tej przypowieści ujawnia dwie rzeczy. Chłopiec nie jest w stanie doświadczyć miłości i miłosierdzia ojca, dopóki nie on postanawia zostawić swoją przeszłość za sobą. Po drugie, chłopiec nie jest ubrany w nową szatę, nowe sandały i pierścionek na palec aż do wyznaje swoją winę:
Syn rzekł do niego: „Ojcze, zgrzeszyłem przeciw niebu i wobec ciebie; Nie jestem już godzien nazywać się twoim synem ”. (Łk 15:21)
Jeśli uznamy nasze grzechy, On jest wierny i sprawiedliwy i przebaczy nam nasze grzechy i oczyści nas z każdego wykroczenia ... Dlatego wyznawajcie sobie nawzajem grzechy i módlcie się jeden za drugiego, abyście zostali uzdrowieni ... (1 Jana 1: 9, Jakuba 5:16)
Komu wyznać? Do tych z władza odpuszczać grzechy: apostołowie i ich następcy, do których Jezus powiedział:
Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane… (Jan 20:23)
Maxim: Wchodzimy do Domu Ojca, kiedy decydujemy się porzucić ten grzech, który oddziela nas od Niego. Ponownie przyoblekamy się w świętość, kiedy wyznajemy nasze grzechy tym, którzy mają prawo je odpuszczać.
III. Nie potępiony, ale nie tolerowany
Jezus sięgnął w proch i podniósł na jej nogi kobietę przyłapaną na cudzołóstwie. Jego słowa były proste:
Ja też cię nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz. (Ewangelia Jana 8:11)
Relatywista twierdzi, że jest to dowód na to, że Jezus nie potępia ludzi, którzy żyją na przykład w „alternatywnych” stylach życia, takich jak aktywny związek homoseksualny lub osoby żyjące w konkubinacie przed ślubem. Chociaż prawdą jest, że Jezus nie przyszedł, aby potępić grzesznika, nie oznacza to, że grzesznicy nie potępiają samych siebie. W jaki sposób? Po otrzymaniu miłosierdzia Bożego, rozmyślne trwanie w grzechu. Słowami samego Chrystusa:
Albowiem Bóg nie posłał swojego Syna na świat, aby potępił świat, ale aby świat został przez Niego zbawiony ... Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne, ale kto nie jest posłuszny Synowi, nie ujrzy życia, ale gniew Boży pozostaje na niego. (Jana 3:17, 36)
Maxim: Bez względu na to, jak straszny jest grzech lub grzesznik, jeśli pokutujemy i „Już nie grzesz” mamy życie wieczne w Bogu.
IV. Wszyscy zaproszeni, ale nie wszyscy są mile widziani
In Wtorkowa EwangeliaJezus opisuje Królestwo Boże jak ucztę. Wysyłane są zaproszenia (do Żydów), ale niewielu odpowiada. I tak posłańcy są wysyłani daleko i szeroko, aby zaprosić absolutnie wszystkich do stołu Mistrza.
Wyjdź na drogi i żywopłoty i spraw, aby ludzie przychodzili, aby mój dom był pełen (Łukasza 14:23).
Relatywista powiedziałby, że jest to dowód na to, że nikt nie jest wykluczony ze Mszy i Komunii, a tym bardziej z Królestwa Bożego i że wszystkie religie są równe. Naprawdę liczy się to, że w ten czy inny sposób „pojawimy się”.
Jednak w synoptycznej wersji tej Ewangelii czytamy inny kluczowy szczegół:
… Kiedy król wszedł, aby spojrzeć na gości, zobaczył tam człowieka, który nie miał stroju weselnego; a on zapytał go: „Przyjacielu, jak się tu dostałeś bez stroju weselnego?”. (Mt 22-11-12)
Gość został następnie siłą usunięty. Czym jest ta szata ślubna i dlaczego jest taka ważna?
Biała szata symbolizuje, że osoba ochrzczona „włożyła Chrystusa”, zmartwychwstała z Chrystusem… Stając się dzieckiem Bożym odzianym w szatę weselną, neofita zostaje dopuszczony „na ucztę weselną Baranka” [Eucharystię]. -Katechizm Kościoła Katolickiego, n. 1243–1244
Zatem chrzest jest warunkiem wstępnym wejścia do Królestwa Bożego. Jest to sakrament, który zmywa wszystkie nasze grzechy i jednoczy nas, jako darmowy dar łaski Bożej, z mistycznym Ciałem Chrystusa, abyśmy mieli udział w Ciało Chrystusa. Nawet wtedy, grzech śmiertelny może cofnąć ten dar i wykluczyć nas z uczty, w efekcie zdejmując szatę chrzcielną.
Grzech śmiertelny jest radykalną możliwością ludzkiej wolności, podobnie jak sama miłość. Skutkuje utratą miłości i pozbawieniem łaski uświęcającej, czyli stanu łaski. Jeśli nie zostanie odkupiona przez pokutę i Boże przebaczenie, powoduje wykluczenie z królestwa Chrystusa i wieczną śmierć w piekle, ponieważ nasza wolność ma moc dokonywania wyborów na zawsze, bez odwrotu. -Katechizm Kościoła Katolickiego, rz. 1861
Maxim: Każda osoba na ziemi jest zaproszona do przyjęcia bezpłatnego daru wiecznego zbawienia, ofiarowanego przez Boga, nabytego przez chrzest i zapewnionego przez sakrament pojednania na wypadek, gdyby dusza wypadła z łaski.
V. Nazwa mówi wszystko
Według Pisma "Bóg jest miłością." Dlatego, mówi relatywista, Bóg nigdy by nikogo nie osądził ani nie potępił, a tym bardziej wrzuciłby ich do piekła. Jednak, jak wyjaśniono powyżej, potępiamy się
odmawiając przejścia przez Most Zbawienia (Krzyż), rozciągnięty na nas przez sakramenty właśnie na mocy wielkiej miłości Boga.
To, a Bóg ma też inne imiona, przede wszystkim: Jezus Chrystus.
Urodzi syna, któremu nadasz imię Jezus, bo On zbawi swój lud od jego grzechów. (Mateusz 1:21)
Imię Jezus oznacza „Zbawiciel”.[2]Św. Piusa X, Katechizm, n. 5 Przyszedł właśnie po to, aby nas zbawić od grzechu. Stwierdzenie, że można pozostać w grzechu śmiertelnym, a mimo to żądać zbawienia, jest sprzecznością.
Maxim: Jezus przyszedł, aby zbawić nas od naszych grzechów. W ten sposób grzesznik jest zbawiony tylko wtedy, gdy pozwolą Jezusowi go zbawić, co dokonuje się przez wiarę, która otwiera drzwi łaski uświęcającej.[3]por. Ef 2:8
POWOLNY DO ZŁOŚCI, BOGATY W MIŁOSIERDZIE
Podsumowując, Bóg…
… Pragnie, aby wszyscy zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy. (1 Tymoteusza 2: 4)
Wszyscy są zaproszeni - ale to na warunkach Bożych (stworzył nas; sposób, w jaki nas zbawia, jest więc Jego przywilejem). Cały plan zbawienia ma na celu zjednoczenie przez Chrystusa całego stworzenia w Sobie - jedność, która została zniszczona przez grzech pierworodny w Ogrodzie Eden.[4]por. Ef 1:10 Ale aby być zjednoczeni z Bogiem - co jest definicją szczęścia - musimy się stać „Święty, jak Bóg jest święty”, [5]por. 1 Piotra 1:16 ponieważ niemożliwe jest, aby Bóg zjednoczył ze sobą coś nieczystego. To jest dzieło uświęcania łaski w nas, które dopełnia się dzięki naszej współpracy, kiedy jesteśmy „Żałujcie i wierzcie w dobrą nowinę” [6]por. Flp 1: 6, Marka 1:15 (lub ukończone w czyściec dla tych, którzy umierają w stanie łaski, ale jeszcze nie są „Czystego serca”—Konieczny warunek „Zobaczyć Boga” [por. Mt 5]).
Jezus nie chce, żebyśmy się Go bali. Wielokrotnie zwraca się do grzesznika właśnie wtedy, gdy jest on w stanie grzechu, jakby chciał powiedzieć: „Nie przyjechałem po zdrowych, ale po chorych. ja
szukam zagubionych, a nie już znalezionych. Przelałem za was Moją krew, aby was nią oczyścić. Kocham Cię. Jesteś mój. Wróć do mnie…"
Drogi Czytelniku, nie daj się zwieść sofistykom tego świata. Bóg jest absolutny i dlatego Jego przykazania są absolutne. Prawda nie może być dziś prawdziwa, a jutro fałszywa, bo inaczej nigdy nie byłaby prawdą. Nauki Kościoła katolickiego, takie jak te dotyczące aborcji, antykoncepcji, małżeństwa, homoseksualizmu, genderyzmu, abstynencji, umiaru itp. Mogą być dla nas wyzwaniem i czasami wydawać się trudne lub wręcz przeciwne. Ale te nauki wywodzą się z absolutu Słowa Bożego i nie tylko można im ufać, ale też polegać na nich, jeśli chodzi o przyniesienie życia i radości.
Prawo Pana jest doskonałe i odświeża duszę. Dekret Pana jest godny zaufania i daje mądrość prostym. Przykazania Pana są słuszne i radują serce. (Psalm 19: 8-9)
Kiedy jesteśmy posłuszni, okazujemy się pokorni, jak małe dzieci. Jezus powiedział, że do takich należy Królestwo Boże.[7]Matt 19: 4
O duszo pogrążona w ciemności, nie rozpaczaj. Nie wszystko jeszcze stracone. Przyjdź i zaufaj swojemu Bogu, który jest miłością i miłosierdziem… Niech żadna dusza nie lęka się zbliżyć do Mnie, chociaż jej grzechy są tak szkarłatne… Nie mogę ukarać nawet największego grzesznika, jeśli odwołuje się do Mojego współczucia, ale do przeciwnie, usprawiedliwiam go niezgłębionym i niezbadanym miłosierdziem. —Jezus do św. Faustyny, Miłosierdzie Boże w mojej duszy, Dziennik, rz. 1486, 699, 1146
Gdyby dusza była jak rozkładające się zwłoki, tak że z ludzkiego punktu widzenia nie byłoby [nadziei] odrodzenia i wszystko byłoby już stracone, tak nie jest z Bogiem. Cud Miłosierdzia Bożego [w spowiedzi] przywraca tę duszę w pełni. O, jak nieszczęśliwi są ci, którzy nie korzystają z cudu miłosierdzia Bożego! - Jezus do św. Faustyny o sakramencie pojednania, Miłosierdzie Boże w mojej duszy, Dziennik, n. 1448
Grzesznik, który czuje w sobie całkowite pozbawienie wszystkiego, co jest święte, czyste i uroczyste z powodu grzechu, grzesznik, który we własnych oczach jest w całkowitej ciemności, odcięty od nadziei zbawienia, od światła życia i od komunia świętych, sam jest przyjacielem, którego Jezus zaprosił na obiad, tym, którego poproszono o wyjście zza żywopłotów, tym, którego poproszono, aby był partnerem na Jego weselu i spadkobiercą Boga… Kto jest biedny, głodny, grzeszny, upadły lub ignorant jest gościem Chrystusa. - Mateusz Biedny, Komunia miłości, p.93
Czy nieochrzczeni są potępieni do piekła? Ta odpowiedź w Część II...
POWIĄZANE CZYTANIE
Kto jest zbawiony? część druga
Do tych, którzy są w grzechu śmiertelnym
Wielki Schronienie i Bezpieczna Przystań
Moja Miłość, którą zawsze masz
Mark przyjeżdża do Arlington w Teksasie w listopadzie 2019 roku!
Kliknij poniższy obrazek, aby zobaczyć godziny i daty
To Słowo Teraz jest pełnoetatową służbą
kontynuuje twoje wsparcie.
Błogosławię cię i dziękuję.
Podróżować z Markiem Teraz słowo,
kliknij poniższy baner, aby subskrybuj.
Twój e-mail nie zostanie nikomu udostępniony.

