Bunker

PO Dzisiejsza spowiedź, przyszedł mi do głowy obraz pola bitwy.

Wróg strzela w nas pociskami i kulami, bombardując nas oszustwami, pokusami i oskarżeniami. Często znajdujemy się ranni, krwawiący i niepełnosprawni, kulimy się w okopach.

Ale Chrystus wciąga nas do Bunkra Spowiedzi, a potem… pozwala, by bomba Jego łaski eksplodowała w królestwie duchowym, niszcząc zdobycze wroga, odzyskując nasze przerażenie i ponownie wyposażając nas w tę duchową zbroję, która pozwala nam ponownie walczyć te „księstwa i moce” przez wiarę i Ducha Świętego.

Jesteśmy na wojnie. To jest mądrość, a nie tchórzostwo, by chodzić do bunkra.

KAŻDEGO chwila tutaj,

Powinna być przypowieścią o wiecznym.

THE słowa Św. Elżbiety Anny Seton nadal dzwoni mi w głowie:

Be above the vain fears of nature and efforts of your enemy. You are children of eternity. Your immortal crown awaits you, and the best of Fathers waits there to reward your duty and love. You may indeed sow here in tears, but you may be sure there to reap in joy. (Od konferencji do jej duchowych córek)

ZUŻYCIE…

Nasze życie jest jak spadająca gwiazda. Pytanie - duchowe - brzmi: na jaką orbitę wejdzie ta gwiazda.

Jeśli jesteśmy pochłonięci rzeczami tej ziemi: pieniędzmi, bezpieczeństwem, władzą, dobytkiem, jedzeniem, seksem, pornografią… wtedy jesteśmy jak meteor, który spala się w ziemskiej atmosferze. Jeśli pochłonie nas Bóg, to jesteśmy jak meteor skierowany w stronę słońca.

I tu jest różnica.

Pierwszy meteor, strawiony przez pokusy świata, ostatecznie rozpada się w nicość. Drugi meteor, gdy zostaje pochłonięty przez Jezusa syn, nie rozpada się. Raczej zapala się, rozpuszczając i stając się jednym z Synem.

Ten pierwszy umiera, stając się zimny, ciemny i pozbawiony życia. Ten ostatni żyje, stając się ciepłem, światłem i ogniem. To pierwsze wydaje się olśniewać na oczach świata (przez chwilę)… aż zamieni się w proch, znikający w ciemności. Ta ostatnia jest ukryta i niezauważona, aż dociera do pochłaniających promieni Syna, pochwycona na zawsze w Jego płonącym świetle i miłości.

Tak więc w życiu jest tylko jedno pytanie, które ma znaczenie: Co mnie trawi?

What profit would there be for one to gain the whole world and forfeit his life? (Mt 16:26)

OGŁOSZENIE URODZENIA

Niemowlę Kevina Kyle'a Paula urodziła się 2 stycznia 2006 roku - nasze siódme dziecko trzech dziewczynek, a teraz czterech chłopców.

Dziękuję panie!

Kevina Malletta

 

POKORA jest naszym schronieniem.

Jest to bezpieczne miejsce, do którego szatan nie może zwabić naszych oczu, ponieważ nasza twarz jest zwrócona ku ziemi. Nie wędrujemy, ponieważ leżymy na twarzach. A my zdobywamy mądrość, ponieważ nasz język jest nieruchomy.

TONIGHTznowu czuję potrzebę wykorzenienia wszelkich rozpraszaczy i wad, których wciąż się trzymam. Są tam obfite łaski, aby to zrobić… łaski, jak sądzę, dla każdego, kto szczerze o to prosi.

Nie ma czasu do stracenia. Musimy zacząć już dziś przygotować się na to, co ma nadejść „jak złodziej w nocy”. A co ma nadejść?

Niech ten, kto ma oczy, widzieć; kto ma uszy, słuchać.

 

 

THE Pan widzi pragnienia naszego serca. Widzi nasze pragnienie bycia dobrymi.

I tak pomimo naszych niepowodzeń, a nawet grzechu, biegnie, by nas objąć… tak jak Ojciec biegł, by objąć syna marnotrawnego, okrytego wstydem swego buntu.

Dlatego Gabriel oznajmił Marii: „Nie bój się!”; chwalebny tłum oznajmił pasterzom: „Nie bójcie się!”; dwaj aniołowie zachęcali kobiety przy grobie: „Nie bójcie się!”; a swoim uczniom po zmartwychwstaniu Jezus powtórzył:Nie bój się."

RADOŚĆ.

Największy z prezentów dzisiejszego ranka należy do Niego Obecność.