Mała droga św. Pawła

 

Radujcie się zawsze, módlcie się nieustannie
i dziękuj we wszystkich sytuacjach,
bo taka jest wola Boża”
dla ciebie w Chrystusie Jezusie”. 
(1 Tesaloniczan 5:16)
 

OD Napisałem ci ostatni, nasze życie pogrążyło się w chaosie, gdy zaczęliśmy przenosić się z jednej prowincji do drugiej. Co więcej, podczas zwykłej walki z wykonawcami, terminami i przerwanymi łańcuchami dostaw pojawiły się nieoczekiwane wydatki i naprawy. Wczoraj w końcu wysadziłem uszczelkę i musiałem jechać na dłuższą jazdę.

Po krótkiej sesji dąsania się zdałem sobie sprawę, że straciłem perspektywę; Zostałem uwikłany w czasowość, rozproszony szczegółami, wciągnięty w wir cudzej (i własnej) dysfunkcji. Gdy łzy spływały mi po twarzy, wysłałam wiadomość głosową do moich synów i przeprosiłam za utratę opanowania. Straciłem jedną istotną rzecz — tę rzecz, o którą Ojciec wielokrotnie i cicho prosił mnie od lat:

Szukajcie naprzód królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości, a będzie wam dane to wszystko, czego potrzebujecie. (Mt 6:33)

Prawdę mówiąc, w ciągu ostatnich kilku miesięcy obserwowałem, jak życie i modlitwa „w Woli Bożej” przyniosły niesamowitą harmonię, nawet pośród prób.[1]por Jak żyć w Woli Bożej? Ale kiedy zaczynam dzień w testamencie (nawet jeśli uważam, że moja wola jest kluczowa), wszystko wydaje się stamtąd opadać w dół. Cóż za prosta dyrektywa: Szukajcie najpierw Królestwa Bożego. Dla mnie oznacza to rozpoczęcie dnia w komunii z Bogiem na modlitwie; to oznacza robienie tego obowiązek każdej chwili, co jest wyraźną wolą Ojca dla mojego życia i powołania.

 

ROZMOWA TELEFONICZNA

Gdy jechałem, otrzymałem telefon od ks. Clair Watrin, którą wielu z nas uważa za żywą świętą. Był bardzo aktywny w ruchach oddolnych w zachodniej Kanadzie i był dla wielu kierownikiem duchowym. Ilekroć szłam z nim do spowiedzi, zawsze wzruszała mnie do łez obecność Jezusa w nim. Ma teraz ponad 90 lat, zamknięty w domu seniora (nie pozwalają im teraz odwiedzać innych z powodu „Covid”, grypy itp., co jest szczerze okrutne), a tym samym mieszka w zinstytucjonalizowanym więzieniu, niosąc jego własne zmagania. Ale potem powiedział do mnie: 

…a jednak jestem zdumiony, jak Bóg był dla mnie tak dobry, jak bardzo mnie kocha i dał mi dar Prawdziwej Wiary. Wszystko, co mamy, to chwila obecna, właśnie teraz, kiedy rozmawiamy ze sobą przez telefon. Oto gdzie Bóg jest w teraźniejszości; to wszystko, co mamy, ponieważ jutro możemy nie mieć. 

Następnie mówił o tajemnicy cierpienia, co przypomniało mi to, co powiedział nasz proboszcz w Wielki Piątek:

Jezus nie umarł, aby uratować nas od cierpienia; Zginął, by nas uratować przez cierpienie. 

I tu dochodzimy do Małej Drogi św. Pawła. Z tego pisma ks. Clair powiedział: „Próba życia tym Pismem zmieniła moje życie”:

Radujcie się zawsze, módlcie się nieustannie i dziękuj we wszystkich sytuacjach, bo taka jest wola Boża” dla ciebie w Chrystusie Jezusie. (1 Tesaloniczan 5:16)

Jeśli mamy „szukać najpierw Królestwa Bożego”, to ten werset jest sposób…

 

 

ŚW. MAŁA DROGA PAWŁA

„Zawsze radujcie się”

Jak można się radować z cierpienia, czy to fizycznego, psychicznego czy duchowego? Odpowiedź jest dwojaka. Po pierwsze, nie dzieje się z nami nic, co nie jest dopuszczalną Wolą Boga. Ale dlaczego Bóg miałby pozwolić mi cierpieć, zwłaszcza kiedy jest to naprawdę bardzo bolesne? Odpowiedź jest taka, że ​​Jezus przyszedł, aby nas zbawić… przez nasze cierpienie. Powiedział Swoim Apostołom: „Moim pokarmem jest spełnianie woli Tego, który mnie posłał…” [2]John 4: 34 A następnie Jezus wskazał nam drogę przez Jego własne cierpienie.

Najsilniejszą rzeczą, która wiąże duszę, jest rozpuszczenie jej woli w Mojej. —Jezus do Sługi Bożej Luizy Piccarrety, 18 marca 1923, t. 15  

Drugą odpowiedzią na tę tajemnicę jest: perspektywiczny. Jeśli skupiam się na nędzy, niesprawiedliwości, niewygodzie lub rozczarowaniu, tracę perspektywę. Z drugiej strony mogę się również poddać i zaakceptować, że nawet taka jest Wola Boża, a tym samym narzędzie mojego oczyszczenia. 

Na razie wszelka dyscyplina wydaje się raczej bolesna niż przyjemna; później wydaje pokojowy owoc sprawiedliwości tym, którzy zostali przez nią wyszkoleni. (List do Hebrajczyków 12)

To właśnie nazywamy „krzyżem”. Właściwie myślę, że poddanie się kontrola sytuacja jest czasami bardziej bolesna niż sama sytuacja! Kiedy przyjmujemy Wolę Boga „jak dziecko”, wtedy rzeczywiście możemy radować się w deszczu bez parasola. 

 

„Nieustannie się módlcie”

W pięknych naukach o modlitwie w Katechizm Kościoła Katolickiego to mówi, 

W Nowym Przymierzu modlitwa jest żywą relacją dzieci Bożych z ich ponad miarę dobrym Ojcem, z Jego Synem Jezusem Chrystusem iz Duchem Świętym. Łaską Królestwa jest „zjednoczenie całej Trójcy Świętej i Królewskiej. . . całym ludzkim duchem”. Tak więc życie modlitwy jest nawykiem przebywania w obecności trzykroć świętego Boga iw jedności z Nim. Ta komunia życia jest zawsze możliwa, ponieważ przez chrzest zostaliśmy już zjednoczeni z Chrystusem. (KKK, n. 2565)

Innymi słowy, Bóg jest zawsze obecny przy mnie, ale czy ja jestem dla Niego obecny? Chociaż nie zawsze można medytować i formułować „modlitwy”, my mogą wypełniaj obowiązek chwili — „drobne rzeczy” — z wielką miłością. Możemy myć naczynia, zamiatać podłogę lub rozmawiać z innymi z rozmyślną miłością i uwagą. Czy kiedykolwiek z miłością do Boga i bliźniego wykonałeś tak służalcze zadanie, jak dokręcenie śruby lub wyrzucenie śmieci? To także jest modlitwa, ponieważ „Bóg jest miłością”. Jak miłość nie może być najwyższą ofiarą?

Czasami w samochodzie, kiedy jestem z żoną, po prostu sięgam i trzymam ją za rękę. To wystarczy, aby „być” z nią. Bycie z Bogiem nie zawsze wymaga robi "tj. odprawianie nabożeństw, chodzenie na mszę itp.” Tak naprawdę to tylko pozwolić Mu sięgnąć i trzymać cię za rękę, lub nawzajem, a potem jedź dalej. 

Wszystko, co muszą zrobić, to wiernie wypełniać proste obowiązki chrześcijaństwa i tych, do których wzywa ich stan życia, z radością przyjmować wszystkie problemy, które napotykają i poddawać się woli Bożej we wszystkim, co mają do zrobienia lub cierpienia - bez, w jakikolwiek sposób. szukając kłopotów dla siebie… To, co Bóg przygotowuje dla nas, abyśmy doświadczali w każdej chwili, jest najlepszą i najświętszą rzeczą, jaka może nam się przydarzyć. —Fr. Jean-Pierre de Caussade Oddanie się Boskiej Opatrzności, (DoubleDay), s. 26–27

 

„Dziękuj w każdych okolicznościach”

Ale nie ma nic bardziej destrukcyjnego w spokojnym mieszkaniu w Bożej obecności niż nieoczekiwane lub przedłużające się cierpienie. Zaufaj mi, jestem Dowód A.

Ks. Clair był ostatnio w szpitalu i poza nim, a jednak rozmawiał ze mną z całą szczerością o wielu błogosławieństwach, jakie ma, takich jak możliwość chodzenia, pisania e-maili, modlitwy itp. To było piękne słyszeć Jego serdeczne dziękczynienie wypływa z autentycznego dziecięcego serca. 

Z drugiej strony przerabiałem listę problemów, przeszkód i frustracji, z którymi się borykaliśmy. Tak więc, tutaj znowu, Mała Droga św. Pawła jest sposobem na odzyskanie perspektywa. Ktoś, kto jest stale negatywny, mówi o tym, jak złe są rzeczy, jak świat jest przeciwko nim… kończy się toksyczną osobą dla otaczających go osób. Jeśli zamierzamy otworzyć usta, powinniśmy być rozważni w tym, co mówimy. 

Dlatego zachęcajcie się wzajemnie i budujcie się nawzajem, tak jak to robicie. (1 Tesaloniczan 5:11)

I nie ma piękniejszego i przyjemniejszego sposobu, aby to zrobić, niż oddawanie chwały Bogu za wszystkie błogosławieństwa, którymi On obdarzył. Nie ma lepszego i mocniejszego sposobu, aby pozostać „pozytywnym” (tj. błogosławieństwem dla osób wokół ciebie) niż ten.

Bo tutaj nie mamy trwałego miasta, ale szukamy tego, które ma nadejść. Przez Niego ustawicznie składajmy Bogu ofiarę chwały, to jest owoc warg, które wyznają Jego imię. (List do Hebrajczyków 13:14-15)

To jest Mała Droga św. Pawła… radujcie się, módlcie się, dziękujcie, zawsze — bo to, co dzieje się w chwili obecnej, właśnie teraz, jest Wolą Bożą i pokarmem dla was. 

…nie martw się już… Zamiast tego szukaj jego królestwa
a wszystkie twoje potrzeby zostaną ci dane.
Nie bój się już, mała trzódko,
albowiem upodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo.
(Łk 12:29, 31-32)

 

 

 

Jestem wdzięczna za wsparcie…

 

Podróżować z Markiem W ramach projektu Teraz słowo,
kliknij poniższy baner, aby subskrybować.
Twój e-mail nie zostanie nikomu udostępniony.

Teraz na Telegramie. Kliknij:

Śledź Marka i codzienne „znaki czasu” na MeWe:


Śledź pisma Marka tutaj:

Posłuchaj następujących:


 

 

Drukuj przyjazny i PDF

Przypisy

Przypisy
1 por Jak żyć w Woli Bożej?
2 John 4: 34
Opublikowany w STRONA GŁÓWNA, DUCHOWOŚĆ i oznaczone , , .