Dobra śmierć

POWRÓT NA WIELKI POST
Dzień 4

śmierć dla siebie_Fotor

 

IT mówi w Przysłów,

Bez wizji ludzie tracą opanowanie. (Prz 29:18)

Zatem w pierwszych dniach rekolekcji wielkopostnych konieczne jest, abyśmy mieli wizję tego, co to znaczy być chrześcijaninem, wizję Ewangelii. Lub, jak mówi prorok Ozeasz:

Mój lud ginie z braku wiedzy! (Ozeasza 4: 6)

Czy zauważyłeś, jak to zrobić śmierć stał się rozwiązaniem problemów naszego świata? Jeśli masz niechcianą ciążę, zniszcz ją. Jeśli jesteś chory, za stary lub przygnębiony, popełnij samobójstwo. Jeśli podejrzewasz, że sąsiedni naród jest zagrożeniem, wykonaj uderzenie wyprzedzające… śmierć stała się uniwersalnym rozwiązaniem. Ale nie jest. To kłamstwo od „ojca kłamstwa”, Szatana, o którym Jezus powiedział, że był „Kłamca i morderca od początku”. [1]por. Jana 8: 44-45

Złodziej przychodzi tylko po to, by kraść, mordować i niszczyć; Przyszedłem, aby miały życie i miały je w obfitości. (Ewangelia Jana 10:10)

Dlatego Jezus chce, żebyśmy mieli życie w obfitości! Ale jak to pogodzić z faktem, że wszyscy wciąż chorujemy, starzejemy się… wciąż umieramy? Odpowiedź jest taka, że ​​życie, które przyszedł Jezus, to życie duchowy życie. To, co oddziela nas od wieczności, jest śmierć duchowa.

Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, ale darem Boga jest życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. (Rz 6)

To „życie” to w istocie Jezus. To jest Bóg. I to jest poczęte w naszych sercach przez chrzest. Ale musi rosnąć i to właśnie dotyczy nas w czasie rekolekcji wielkopostnych: doprowadzenie życia Jezusa w nas do dojrzałości. I tak: przez sprowadzenie na śmierć wszystkiego, co nie pochodzi z Ducha Bożego, to znaczy wszystkiego, co jest „cielesne”, cielesne i nieuporządkowane.

I tak, jako chrześcijanie, możemy mówić o „dobrej śmierci”. To jest, umieranie dla siebie i wszystko to, co powstrzymuje życie Chrystusa przed wzrastaniem w nas i posiadaniem nas. I właśnie temu zapobiega grzech „Zapłatą za grzech jest śmierć”.

Swoimi słowami i życiem Jezus wskazał nam drogę do życia wiecznego.

… Ogołocił się, przybierając postać niewolnika… uniżył się, stając się posłusznym aż do śmierci, nawet śmierci na krzyżu. (Flp 2: 7-8)

I przykazał nam iść tą drogą:

Kto chce iść za mną, musi zaprzeć się samego siebie, wziąć swój krzyż i iść za mną. (Mt 16:24)

A więc śmierć is rozwiązanie: ale nie umyślne zniszczenie własnego lub cudzego ciała, a raczej śmierć własnego będzie. „Nie moja wola, ale Twoja niech się stanie” Jezus powiedział w Getsemane.

Otóż, wszystko to może brzmieć ponuro i przygnębiająco, to rodzaj chorobliwej religii. Ale prawda jest taka grzech jest tym, co sprawia, że ​​życie jest ponure, przygnębiające i chorobliwe. Uwielbiam to, co powiedział Jan Paweł II,

Jezus jest wymagający, ponieważ pragnie naszego prawdziwego szczęścia. —BŁOGOSŁAWIONY JAN PAWEŁ II, Orędzie na Światowe Dni Młodzieży 2005, Watykan, 27 sierpnia 2004, Zenit.org

Podczas gdy buddyzm kończy się opróżnieniem siebie, chrześcijaństwo nie. Trwa wraz z wypełnieniem życia Bożego. Jezus powiedział:

Dopóki ziarno pszenicy nie spadnie na ziemię i nie obumrze, pozostanie tylko ziarnem pszenicy; ale jeśli umrze, wydaje dużo owoców. Kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swojego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. Kto mi służy, musi iść za mną, a gdzie ja jestem, tam też będzie mój sługa. (Ewangelia Jana 12: 24-26)

Czy słyszysz, co On mówi? Ten, kto odrzuca grzech, który szuka najpierw Królestwa Bożego, a nie własnego królestwa, zawsze będzie z Jezusem: „Gdzie ja jestem, tam też będzie mój sługa”. Dlatego Święci byli tak zaraźliwie napełnieni radością i pokojem: opętali Jezusa, który ich posiadł. Nie stronili od tego, że Jezus był i jest wymagający. Chrześcijaństwo wymaga samozaparcia. Nie możesz mieć Zmartwychwstania bez Krzyża. Ale wymiana jest dosłownie nie z tego świata. I na tym właśnie polega świętość: całkowite wyrzeczenie się siebie z miłości do Chrystusa.

… Świętość mierzy się według „wielkiej tajemnicy”, w której Oblubienica odpowiada darem miłości na dar Oblubieńca, -Katechizm Kościoła Katolickiego, rz. 773

Tak, zamieniasz swoje życie za życie Chrystusa, tak jak On zamienił swoje życie na twoje. Dlatego wybrał wyobrażenie Oblubienicy i Oblubieńca, ponieważ szczęście, jakie zamierza dla was, to błogosławieństwo zjednoczenia z Trójcą Świętą - całkowite i całkowite oddanie siebie drugiemu.

Chrześcijaństwo jest drogą do radości, a nie smutku iz pewnością nie śmierci… ale tylko wtedy, gdy akceptujemy i przyjmujemy „dobrą śmierć”.

 

PODSUMOWANIE I PISMO

Musimy zaprzeczyć namiętnościom ciała i odpokutować za grzechy, aby znaleźć szczęście, jakiego Bóg dla nas pragnie: Jego życie w nas.

Albowiem my, którzy żyjemy, jesteśmy nieustannie wydawani na śmierć za Jezusa, aby życie Jezusa objawiło się w naszym śmiertelnym ciele. (2 Kor 4)

wskrzesić

 

 

Aby dołączyć do Marka w tych rekolekcjach wielkopostnych,
kliknij poniższy baner, aby subskrybuj.
Twój e-mail nie zostanie nikomu udostępniony.

znak-różaniec Baner główny

UWAGA: Wielu subskrybentów zgłosiło ostatnio, że nie otrzymuje już e-maili. Sprawdź folder ze spamem lub spamem, aby upewnić się, że moje wiadomości tam nie trafiają! Tak jest zwykle w 99% przypadków. Spróbuj ponownie zasubskrybować tutaj. Jeśli to nie pomoże, skontaktuj się ze swoim dostawcą usług internetowych i poproś go o zezwolenie na wysyłanie e-maili ode mnie.

nowa
PODCAST TEGO PISMA PONIŻEJ:

Przyjazne dla wydruku, PDF i e-mail

Przypisy

Przypisy
1 por. Jana 8: 44-45
Opublikowany w HOME, MODLITWA POWRÓT.