Konieczność wiary

POWRÓT NA WIELKI POST
Dzień 2

 

NOWY! Teraz dodaję podcasty do tego Wielkiego Postu (w tym wczorajszego). Przewiń w dół, aby słuchać za pomocą odtwarzacza multimedialnego.

 

PRZED Mogę pisać dalej, czuję, że Matka Boża mówi, jeśli nie uwierzymy w Boga, nic w naszym życiu duchowym się nie zmieni. Lub, jak to ujął św. Paweł…

… Bez wiary nie można Go zadowolić. Każdy bowiem, kto chce zbliżyć się do Boga, musi wierzyć, że On istnieje i że wynagradza tych, którzy Go szukają. (Hbr 11)

To piękna obietnica - ale stanowiąca wyzwanie dla tak wielu z nas, nawet tych, którzy byli „w okolicy”. Często bowiem racjonalizujemy, że wszystkie nasze próby, wszystkie nasze problemy i krzyże są tak naprawdę Bożym sposobem ukarania nas. Ponieważ On jest święty, a my nie. Przynajmniej tak „oskarżyciel braci” [1]Rev 12: 10 mówi, jak nazywał go św. Jan. Ale właśnie dlatego św. Paweł mówi, że we wszystkich okolicznościach - zwłaszcza w tej, o której właśnie wspomniałem - musimy…

… Trzymajcie wiarę jako tarczę, aby ugasić wszystkie płonące strzały złego ducha. (Efezjan 6:14)

Jeśli tego nie zrobimy, jak powiedziałem wczoraj, często popadamy w stan niewoli strachu, niepokoju i samozachowawczości. Boimy się Boga z powodu naszego grzechu, martwimy się o nasze życie i bierzemy je w swoje ręce, czując, że ostatnią rzeczą, jaką Bóg uczyni, jest błogosławieństwo dla mnie grzesznika.

Ale Pismo mówi:

Pan jest miłosierny i łaskawy, nieskory do gniewu i pełen niezłomnej miłości… Nie postępuje z nami za nasze grzechy… Akty miłosierdzia Pana nie wyczerpują się, Jego współczucie nie wyczerpuje się; odnawiają się każdego ranka - wielka jest wasza wierność. (Psalm 103: 8, 10; Lm 3: 22-23)

Problemem jest to, że naprawdę w to nie wierzymy. Bóg nagradza świętych, a nie mnie. On współczuje wiernym, a nie mnie. W rzeczywistości pierwszym grzechem Adama i Ewy nie było zjedzenie zakazanego owocu; raczej tak było nie ufając opatrzności Ojca doprowadziło to do wzięcia życia w swoje ręce. I to zranione zaufanie nadal trwa w ciele człowieka, dlatego tylko przez „wiarę” jesteśmy zbawieni. Bo to, co wymaga pojednania między Bogiem a człowiekiem, to relacja zaufaći kiedy to zaufanie stanie się całkowity, znajdziemy prawdziwy spokój.

… Mamy pokój z Bogiem przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, przez którego uzyskaliśmy dostęp przez wiarę do tej łaski, w której stoimy… (Rz 5, 1-2)

Ale dzisiaj współczesny umysł oddala się od łaski, ponieważ jego wiara jest tak zubożała. Za przesąd lub złudzenie uznajemy wszystko, czego nie można zmierzyć za pomocą lunety ani odszyfrować przez komputer. Nawet w Kościele niektórzy z naszych współczesnych teologów kwestionowali cuda Jezusa, jeśli nie Jego boskość. A niektórzy duchowni zbyt często marszczą brwi na temat mistycznych zjawisk, pogardy zjawy, wyśmiewania charyzmatów lub bagatelizowania proroctw. Staliśmy się Kościołem intelektualnym / filozoficznym, który, szczerze mówiąc, często w niczym nie przypomina pełnego wiary, radykalnego, przekształcającego świat wczesnego Kościoła.

Jakże musimy znów stać się prostymi, wiernymi i odważnymi! 

I tutaj właśnie dałem wam klucz do tego, dokąd zmierzają rekolekcje wielkopostne. Naprawdę, to, do czego jesteśmy teraz wezwani, ma się stać kopie Najświętszej Maryi Panny. To znaczy całkowicie oddać się Bogu w wierze. Jeśli bowiem mówimy o „narodzeniu” Jezusa w naszym życiu, to już mamy w Nim nasz prototyp. Kto był prostszy, wierniejszy i odważniejszy niż Matka Boża? Wielki święty maryjny, Louis de Montfort, nauczał, że „Pod koniec świata… Wszechmogący Bóg i Jego Święta Matka mają wzbudzić wielkich świętych, którzy przewyższą świętością większość innych świętych, tak jak cedry Libanu wznoszą się ponad małą krzewy ”. [2]św. Ludwika de Montfort, Prawdziwe oddanie Marii, art. 47 Oczywiście, prawdopodobnie mówisz: „Kto, ja? Nie, nie ja."

Tak, ty. Widzisz, już ujawnia się brak wiary, a to dopiero dzień 2!

Celem tego apostolatu, a zwłaszcza rekolekcji wielkopostnych, jest pomoc wam w osiągnięciu takiego usposobienia, w którym będziecie ulegli niesamowitemu, ukrytemu dziełu, które Bóg wykonuje obecnie, nawet gdy reszta świata pogrąża się w chaosie. Ta uległość nazywa się wiara. Nie zdziw się, jeśli Pan woła „nikogo” tak jak ty i ja. Mary też. Ale była nikim pięknym, pokornym i uległym, dlatego Pan chce, abyśmy stali się jej kopią.

Duch Święty, znajdując swego ukochanego Oblubieńca ponownie obecnego w duszach, zstąpi do nich z wielką mocą. Napełni ich swoimi darami, zwłaszcza mądrością, dzięki której będą czynić cuda łaski… to wiek Maryikiedy wiele dusz, wybranych przez Maryję i przekazanych jej przez Boga Najwyższego, całkowicie skryje się w głębi Jej duszy, stając się jej żywymi kopiami, kochającymi i wychwalającymi Jezusa.  —Św. Louis de Montfort, Prawdziwe nabożeństwo do Najświętszej Dziewicy, nr 217, Montfort Publications 

Cały fundament tego dzieła Ducha jest wiara. A wiara jest przede wszystkim darem. Jak powiedziała kiedyś Catherine Doherty,

Wiara jest darem od Boga. To czysty dar i tylko On może go udzielić. Jednocześnie gorąco pragnie go nam dać. Chce, żebyśmy o to prosili, ponieważ On może nam to dać tylko wtedy, gdy o to poprosimy. -z Poustynia; Kalendarz „Moments of Grace”, 4 lutego

I tak, w miarę kontynuacji Wielkopostnych Rekolekcji, musimy zresetować nasze hiperracjonalne umysły. Musimy zacząć odpoczywać nie porozumiewawczy, nie mieć kontrolę, nie w pełni pojmujący. Jednak przede wszystkim musimy odpocząć w prawdzie, że Bóg nas kocha, bez względu na to, jak straszni jesteśmy naprawdę. Dla niektórych z nas jest to jak przenoszenie góry. Ale odrobina wiary może pomóc.

Jeśli masz wiarę wielkości ziarna gorczycy, powiesz tej górze: „Przenieś się stąd na tam”, a ona się poruszy. Nic nie będzie dla Ciebie niemożliwe. (Mt 17:20)

Wiara jest darem, więc zacznijmy ten dzień, prosząc Pana, aby go pomnożył. Włóż tylko „pięć chlebów i dwie ryby” twojej obecnej wiary do kosza Niepokalanego Serca Maryi i poproś Pana pomnożenia, aby pomnożył, pomnożył i przepełnił twoje serce wiarą. Zapomnij o swoich uczuciach. Zapytaj, a otrzymasz. Oto mała, ale potężna modlitwa, która ci pomoże:

Wierzę; pomóż mojej niewiary. (Marka 9:24)

 

PODSUMOWANIE I PISMO

Dziełem Boga w tej godzinie na świecie jest wzbudzenie świętych, którzy są kopiami Maryi Dziewicy, aby oni także urodzili Jezusa na świecie. Jedyne, o co prosi nas, to wiara: całkowite zaufanie do Jego planu.

Zbadajcie siebie, aby zobaczyć, czy trzymacie się swojej wiary. Sprawdź się. Czy nie zdajesz sobie sprawy, że Jezus Chrystus jest w tobie? … [Niech] Chrystus może zamieszkać w waszych sercach przez wiarę; abyś, będąc zakorzeniony i zakorzeniony w miłości, mógł zrozumieć ze wszystkimi świętymi, jaka jest szerokość, długość, wysokość i głębokość, i poznać miłość Chrystusa, która przewyższa wiedzę, abyś mógł zostać napełniony całą pełnią Boga. (2 Kor 13: 5; Ef 3: 17-19)

...jak Mary, który był „pełen łaski”.

 

 

Chcesz to wydrukować? Kliknij ikonę u dołu tej strony, która wygląda tak: Screen Shot w 2016 02-10-10.30.20 AM

 

Aby dołączyć do Marka w tych rekolekcjach wielkopostnych,
kliknij poniższy baner, aby subskrybuj.
Twój e-mail nie zostanie nikomu udostępniony.

znak-różaniec Baner główny

UWAGA: Wielu subskrybentów zgłosiło ostatnio, że nie otrzymuje już e-maili. Sprawdź folder ze spamem lub spamem, aby upewnić się, że moje wiadomości tam nie trafiają! Tak jest zwykle w 99% przypadków. Spróbuj ponownie zasubskrybować tutaj. Jeśli to nie pomoże, skontaktuj się ze swoim dostawcą usług internetowych i poproś go o zezwolenie na wysyłanie e-maili ode mnie.

nowa
SŁUCHAJ PODCASTU TEGO PISMA:

Przyjazne dla wydruku, PDF i e-mail

Przypisy

Przypisy
1 Rev 12: 10
2 św. Ludwika de Montfort, Prawdziwe oddanie Marii, art. 47
Opublikowany w HOME, MODLITWA POWRÓT.